Proponujemy Państwu wsparcie badań nad polityką „równości”, „różnorodności”, gender , LGBTQ i współczesnego neomarksizmu

20161004_155101

 

Proponujemy Państwu wsparcie działań na rzecz gromadzenia, analizowania i rozpowszechniania rzetelnej wiedzy na temat polityki „równości”, „różnorodności”,  gender ,  LGBTQ i współczesnego neomarksizmu.

Poniżej wyjaśniamy dlaczego.

 

Świadomość społeczeństwa może być najskuteczniejszą obroną przed manipulacjami jakich próbuje się na nim dokonać, o ile wiedza o tych manipulacjach się do tej świadomości przebije. Brak tej świadomości czyni społeczeństwo bezbronnym.

Rozpowszechnienie wiedzy o kłamstwach i manipulacjach w sprawach polityki „równości”, „różnorodności”, gender i LGBTQ ochroni przed otumanieniem przez zwodnicze hasła i narracje, obroni przed zaburzeniem tożsamość naszych dzieci i wnuków, obroni wreszcie samą rodzinę, której zniszczenie jest zasadniczym celem neomarksizmu-genderyzmu. Jego starannie wypracowane hasła i narracje pielęgnują naszą niewiedzę i karmią nas kłamstwami, skutecznie obezwładniając nasze racjonalne myślenie i poddając ideologicznej manipulacji. Przezwyciężenie tej niewiedzy pozwoli:

  • zatrzymać edukatorów propagujących tę fałszywą i niszczącą „równość” i zachęcających młodzież do niestereotypowych i niebezpiecznych eksperymentów seksualnych. O tym czemu naprawdę służy tzw. edukacja antydyskryminacyjna piszemy w liście do szkół TUTAJ. Przykład  „wiedzy” deprawującej i zmierzającej do zaburzania seksualności w zaawansowanym, niemieckim wydaniu TUTAJ.
  • nie dać uwieść polskiego społeczeństwa przez wszechobecne ideologiczne kłamstwa, jak np.  wypreparowane wizerunki LGBTQ w programach informacyjnych i serialach; wizerunek prawdziwy przedstawiono na ulotce TUTAJ.
  • świadomie wybierać polityków, wymagać od nich koniecznych działań obronnych, a może samemu zaangażować się politycznie w obronie człowieczeństwa i rodziny.

Jeśli tej pracy obrony i odbudowy świadomości nie wykonamy, to czeka nas los większości krajów cywilizacji zachodniej, które niemal całkowicie uległy ideologicznej inwazji zmutowanej wersji marksizmu ubogaconego ideologią LGBTQ. Jeśli tę pracę wykonamy dobrze możemy tę cywilizację odwojować z tych ideologicznych kleszczy. Nie sami, bo wielu ludzi na Zachodzie z nadzieją patrzy na Polskę, że to na niej ta inwazja się zatrzyma.

Dlatego proponujemy Państwu wsparcie działań na rzecz odbudowy świadomości przez rozpowszechnienie wiedzy o metodach i narzędziach tej inwazji. Taka praca, jeśli będzie dobrze wykonana, może być więcej warta niż wiele marszów i konferencji, czy wygranych procesów. Szersze omówienie powodów naszego apelu zamieszczamy poniżej.

Oczywiście zobowiązujemy się ze wszystkich środków rzetelnie rozliczyć.

Grzegorz Strzemecki
w imieniu Obywatelskiej Inicjatywy Rodzin
działającej przy
Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza.

Jeżeli zdecydujecie się państwo wesprzeć opisane wyżej badania  nad „równością”, „różnorodnością”, gender, LGBTQ i neomarksizmem, prosimy o wpłatę na konto:

Raiffeisen Polbank
Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza
Rachunek pomocniczy
46 1750 0012 0000 0000 2821 3859
Kampania Społeczna Promocji i Obrony Rodziny  OIR

____________________________________________________________________


Szersze omówienie powodów naszego apelu

Wbrew wyobrażeniom i oczekiwaniom, zmiana rządu w 2015 r., choć spowolniła, to jednak nie zatrzymała destrukcyjnych planów i procesów niszczenia tożsamości, przede wszystkim dzieci i młodzieży oraz takiego przekształcania świadomości społeczeństwa, by tę antropologiczną i  społeczną inżynierię przyjęło bez oporu.

Rządzący obóz polityczny deklaruje sprzeciw wobec genderyzmu, jednak nie podejmuje żadnych przemyślanych działań na tym polu i nie ma żadnej koncepcji postępowania, chyba że tą koncepcją jest bierne i ciche (by nie wywoływać protestów) zaszczepianie genderyzmu pod dyktando UE. W kraju czasem reaguje ad hoc na zaistniałe, np. nagłośnione w mediach sytuacje. Za granicą, na forum UE i ONZ oportunistycznie wspiera genderyzm (np. na forum UE podpisując konkluzje ws. równouprawnienia osób LGBTI w czerwcu 2016 r. oraz na forum ONZ popierając jesienią 2016 r. stworzenie stanowiska eksperta ds LGBTQ i powołanie na nie geja z Tajlandii, Vitita Muntarbhorna). We wrześniu 2017 r. na forum Rady Praw Człowieka ONZ Polska zobowiązała się do wprowadzenia do Kodeksu Karnego przestępstwa nienawiści ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, co jest oczywistym elementem uszczelniania systemu przywilejów dla LGBTQ. Rząd zarzucił wszelkie plany wypowiedzenia konwencji stambulskiej (broszura o tej konwencji do przeczytania/pobrania TUTAJ).

Najwięcej jednak dzieje się poza obszarem działania rządu i parlamentu. Dziesiątki hojnie finansowanych fundacji penetrują wyższe uczelnie i placówki oświatowe skutecznie forsując genderową wizję człowieka i rodziny, narzucając swoją dominację w dyskursie naukowym, wychowaniu i edukacji oraz zwyczajnie demoralizując młodzież. W polskich szkołach już pleni się moda na bycie gejem lub lesbijką. Pogłębia się erozja świadomości społeczeństwa, które stopniowo przyjmuje genderystowską wizję człowieka i genderystowskie rozwiązania społeczne.

Sytuacja jest dramatyczna, choć nie rzuca się to w oczy, bo niebezpieczeństwo zbliża się stopniowo. W kwietniu 2017 r. badanie IPSOS zamówione przez Fundację Mamy i Taty wykazało, że na zawieranie „małżeństw” przez pary tej samej płci i adopcję przez nie dzieci zgadzało się tylko 19,9% Polaków, a 9,1 było niezdecydowanych, co wielu odczytało jako wynik pozytywny. To błędne, złudnie uspokajające przekonanie. Z 71% nie zgadzających się na „małżeństwa” i adopcje homo, tylko 44,6% wyraziło zdecydowany sprzeciw (26,4% odpowiedziało „raczej nie”) wobec zjawiska, które 30-40 lat temu 100% osób uznałoby za absurdalne. To znaczy, że przekroczony został genderystowski Rubikon: dla większości (55,4%) Polaków fakt, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny przestał być oczywisty! Normalność już jest w mniejszości! (A raczej była już rok temu; teraz prawdopodobnie jest gorzej).

To jeden z wielu skutków działania genderystowskiej propagandy, wszechobecnej w mediach, kulturze, nauce i edukacji. Opiera się ona nie tylko na zwyczajnych kłamstwach, jak mity o stabilnych i wiernych związkach gejowskich, ale również na wyrafinowanych narracjach, odwołujacych się do powszechnie akceptowanych wartości. Narracje te, to potężne narzędzia społecznej manipulacji, które obezwładniają umysły formatując je taki sposób, by rozumowały w wytyczonych przez te narracje granicach i w ramach podsuniętej przez nie siatki pojęć, takich jak gender, orientacja seksualna, homofobia oraz równość i różnorodność (dwie ostatnie w specyficznym, genderystowskim rozumieniu ). Aplikowane przez dziesiątki lat w mediach i kulturze dokonały one ideologicznego podboju całej zachodniej cywilizacji i dokonują tego podboju w Polsce. Przykłady takich narracji podajemy TUTAJ)

Jednak polski rząd nie zajmuje się sprawą powstrzymania inwazji genderyzmu. Nie widać jakiejkolwiek pracy koncepcyjnej w tej sferze. Żadna państwowa placówka, żaden think-tank tych zagrożeń nie bada. Nie podejmuje się żadnych działań, żeby te procesy powstrzymać i odwrócić. Państwo ma różne instytucje wyspecjalizowane w ochronie przed zagrożeniami, ale genderyzmu wśród nich nie ma. Wyższe uczelnie wydają się niezdolne do podjęcia takich badań, być może sparaliżowane strachem, że podejmując je stracą dofinansowanie z wielu zagranicznych źródeł.

Kluczową sprawą jest zmiana świadomości społeczeństwa, bo to ona sprawia, że bez oporu akceptuje ono kolejne etapy inżynierii społecznej, nie rozumiejąc operacji jakiej się na nim dokonuje. Dlatego proponujemy Państwu wsparcie działań na rzecz odwrócenia tych procesów.

Działania te obejmowałyby gromadzenie, analizowanie i rozpowszechnianie rzetelnej wiedzy na temat polityki „antydyskryminacyjnej”,  gender,  LGBTQ i współczesnego neomarksizmu  połączone z dekonstruowaniem ideologicznych narracji, które wprowadzane przez lata do powszechnego obiegu dokonały opisanych wyżej spustoszeń w społecznej świadomości.

Jak każda wiedza, nie jest to wiedza zamknięta i kompletna. Trzeba ją stale gromadzić i pogłębiać. Niemal każdy dzień przynosi ważne fakty, które powinny i mogłyby poruszać opinię publiczną, a które jednak pozostają zupełnie niezauważone, bo nie ma komu się z nimi zapoznać, przeanalizować i ocenić, a na koniec rozpowszechnić z komentarzem, który odarłby je z propagandowej otoczki, zwodzącej tak wiele umysłów.

Jest to praca, której nie da się wykonywać społecznie, w wolnym czasie. Dlatego zwracamy się do Państwa o fundusze, które pozwolą wykonywać ją profesjonalnie, efektywnie, na większą skalę, a w rezultacie – miejmy nadzieję – skutecznie. Mamy nadzieję, że to co robiliśmy do tej pory, w postaci tego, co widzicie państwo na stronie oir.com.pl zachęci Państwa do zaufania nam.

Grzegorz Strzemecki
w imieniu Obywatelskiej Inicjatywy Rodzin
działającej przy
Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza.

 

__________________________________________

 

Jeżeli zdecydujecie się państwo wesprzeć opisane wyżej badania  nad „równością”, „różnorodnością”, gender i LGBTQ, prosimy o wpłatę na konto:

Raiffeisen Polbank
Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza
Rachunek pomocniczy
46 1750 0012 0000 0000 2821 3859
Kampania Społeczna Promocji i Obrony Rodziny  OIR