Obywatelska Inicjatywa Rodzin Obywatelska Inicjatywa Rodzin Obywatelska Inicjatywa Rodzin Obywatelska Inicjatywa Rodzin
   

Ideologia gender którą prościej można nazwać genderyzmem to kolejny produkt lewicowych myślicieli, który  jak kiedyś komunizm , obiecuje wyzwolenie i uszczęśliwienie ludzkości w rzeczywistości stwarzając niewyobrażalne zagrożenia, porównywalne , a może nawet groźniejsze niż te, które niósł ze sobą komunizm.

Komunizm, który obiecywał wyzwolenie z ucisku i ubóstwa klasy pracującej, w rzeczywistości sprowadził niewyobrażalne nieszczęścia na całe społeczeństwa w tym również na klasę pracującą, którą rzekomo miał wyzwolić i uszczęśliwić. Ideologia gender, stworzona i rozpowszechniona przez te same środowiska które niegdyś próbowały na Zachodzie wprowadzić komunizm usiłuje tak jak on zniewolić człowieka odwołując się do sfery jeszcze drażliwszej niż ekonomiczna – do jego seksualności.

Ideologia ta zwraca się na początku do pozostających w mniejszości ludzi, którzy różne ograniczenia w sferze seksualnej narzucane przez obyczaje bądź religie traktują jako formę zniewolenia, a nie zbawienny hamulec na ludzkie popędy, które pozbawione tych ograniczeń i dodatkowo pobudzane stałyby się siłą niszczącą jednostki i społeczeństwo.

Następnie, odwołując się do tolerancji i wolnościowego nastawienia większości społeczeństwa stara się przekonać tę większość do rezygnacji z tradycyjnych ograniczeń aktywności seksualnej wbudowanych w system prawny i obyczaje – rzekomo, aby nie narzucać tej mniejszości norm i zwyczajów reszty społeczeństwa.

W rzeczywistości dzieje się coś dokładnie odwrotnego: owa pozbawiona hamulców mniejszość narzuca większości swoje normy polegające na braku tych właśnie hamulców. Jest to tym bardziej podstępne, że ów brak hamulców zostaje wbudowany w system wychowanie i edukacji i to od najmłodszych lat - tak jak pokazują przykłady genderystowskiego programy edukacyjne uczące dzieci pobudzania saksualnego już w przedszkolu.

Tak wychowywane dzieci powiększą do skali masowej ograniczoną dotychczas liczbę osób niezdolnych do tworzenia normalnych i szczęśliwych rodzin, o zwichrowanej na różne sposoby tożsamości seksualnej, - seksoholików, homoseksualistów lub o innych najdziwniejszych preferencjach seksualnych.

To będą nasze dzieci i wnuki, których my nie ochroniliśmy i pozwoliliśmy innym wychować je na obiekty seksualne o różnych seksualnych   orientacjach.

 

Co znaczy gender?

Ideologia ta wprowadza pojęcie ‘gender’ oznaczające tzw. płeć społeczno-kulturową, czyli pewną rolę odgrywaną i charakteryzowaną poprzez cechy i zachowania określane jako męskie bądź kobiece. W praktyce oznacza to np. noszenie kobiecego ubrania, uczesania, makijażu oraz poruszanie się i mówienie w kobiecy sposób. Samo to nie jest niczym nowym, niegdyś w teatrze właśnie w ten sposób mężczyźni odgrywali kobiece role,  które były jednak całkowicie umowne.

Ideologia gender nadaje temu odgrywaniu jakiejś płci status rzeczywistości. Genderyzm nakazuje, by mężczyznę, który oznajmi, że jest kobietą, uznać rzeczywiście za kobietę. Mamy jego stan psychiczny bądź kaprys uznać za twardy fakt określający jego osobę. 

Oczywiście owo oznajmienie kobiecości  nie ma żadnego wpływu na organy płciowe, które przecież  pozostają męskie. Z tego absurdu ideologia gender wykręca się rozróżniając sex (płeć biologiczną) i gender (czyli właśnie płeć kulturową, odgrywaną). 

Wiara w genderyzm każe uznać tego mężczyznę za kobietę, uwierzyć w odgrywaną przez niego rolę i uznać za prawdziwe wszelkie jej aspekty, ignorując fakt, że najważniejsze z nich  nie mogą się przecież zmaterializować: przebrany za kobietę mężczyzna nie urodzi dziecka, a ta zdolność jest najistotniejszym atrybutem kobiety. 

Przypomina to zabawę dzieci w robienie ‘ciasteczek’ z piasku i jedzenie ich na niby. Owo ‘na niby’ genderyści traktują śmiertelnie serio, ze wszystkimi tego konsekwencjami: mężczyzna, który powie, że jest kobietą, jest dla nich kobietą, a co gorsza żądają uznania tego faktu również od wszystkich nie-genderystów ze wszystkimi tego konsekwencjami. Mamy np. się zgodzić, by owa gender-kobieta mogła poślubić mężczyznę i mieć z nim dziecko – oczywiście adoptując je, bo naprawdę urodzić nie może. 

Nie-genderyści mają to przyjąć do akceptującej wiadomości i wykasować z mózgu naturalną i oczywistą myśl, że oto facet albo się wygłupia, albo ma poważne zaburzenie tożsamości seksualnej. Taki pogląd oraz odmowę uznania, że ów mężczyzna jest kobietą genderyści traktują jako homofobiczne prześladowanie go.

Zrobione przez genderystów niby-ciasteczka z piasku wszyscy będziemy musieli zjadać naprawdę.

 

 

Tuesday the 23rd. Copyright 2014 by OiR.